Pierwszego i drugiego marca 2016 roku, w hali MT Polska, stanęło trzecie z rzędu stoisko dla Free Polska, importera klimatyzatorów Gree. Trzydzieści sześć metrów kwadratowych, stoisko numer 55, na Forum Wentylacja i Salonie Klimatyzacja. Bezpośrednim sąsiadem był Daikin.
Trzeci rok i ta sama powierzchnia. Trzecie stoisko, którego nikt by z dwoma poprzednimi nie połączył.

Tabela zawartości
Hasło, które zbudowaliśmy dosłownie
Klient przyjechał z hasłem na sezon: Oferta GREE 2016 zwala z nóg…
Można je było napisać na fryzie i zapomnieć. Zrobiliśmy inaczej.
Na ścianie o długości czterech i pół metra położyły się nogi. Kobieta w czerwonej sukience i czerwonych szpilkach, leżąca w poprzek, wśród rozsypanych kolorowych kul. Hasło biegnie obok, drobnym pismem, bo obraz mówi już wszystko.
Żart jest prosty i dlatego działa: zwala z nóg, więc ktoś leży.

Druga strona stoiska dostała drugie hasło, Bądź eko z klimatyzacją GREE…, i grafikę z zielonym pasmem przechodzącym w liść.
Te dwa wydruki zmieniają odbiór całej zabudowy, a w kosztorysie kosztują tyle, co zwykła ściana. Grafika wielkoformatowa jest najtańszym sposobem, żeby stoisko miało pomysł, a nie tylko metraż.
Jedno stoisko, dwie strony, dwa nastroje
Podział grafik pociągnął za sobą podział całej zabudowy.
Strona z nogami jest ciemna i domowa. Ściany w optyce jasnego betonu, podłoga z jasnych paneli drewnopodobnych, dwa czarne skórzane fotele i kanapa w typie Le Corbusiera, podświetlane białe kule w trzech rozmiarach, gołe żarówki Edisona na kablach. Na ścianie betonowej wisi jeden klimatyzator, U-Crown, i nic poza nim. To jest strona dla tego, kto wybiera urządzenie do salonu.
Strona zielona jest jasna i techniczna. Cztery tablice U-Match Inverter z parametrami, wielka jednostka zewnętrzna GMV z wyciętym oknem w obudowie, przez które widać płytę sterującą i miedź, czerwone pufy w łuk, biały okrągły stolik. To jest strona dla instalatora.

Między nimi biała, giętka lada recepcyjna i dwa ekspozytory: jeden z HIPS w bieli, drugi w czerni, oba sto siedem na dwieście dziewięćdziesiąt centymetrów, z sześcioma klimatyzatorami ściennymi i podpisami serii. Lomo Economic, Viola Perfect, Change. Cozy Mirror, Cozy Mirror, Cozy Silver.

Nad wszystkim krata z reflektorami: czternaście opraw dekoracyjnych i osiem estradowych.
Jeden dzień na hali
Montaż mógł ruszyć dwudziestego dziewiątego lutego o ósmej rano. Demontaż zaczynał się drugiego marca o szesnastej.
Między tymi dwiema godzinami mieści się wszystko.
Rano hala jest pusta i stoją w niej same aluminiowe ramy, jak rusztowanie rysunku. Skorupa lady czeka owinięta folią, oparta o profile. Po południu stoją już ściany i wisi grafika z nogami, a krata oświetleniowa leży jeszcze na podłodze, czekając na podniesienie. Wieczorem stoisko świeci, żarówki wiszą na swoich kablach, a na posadzce widać kolorowe światło z reflektorów.



Zdjęcia z tego dnia są w tym wpisie celowo. Gotowe stoisko wygląda jak coś, co się pojawiło. Pokazujemy, że się je stawia.
Podłoga z promocji w markecie
Jedna rzecz, o której się zwykle nie mówi, a warto.
Podłoga, która na zdjęciach wygląda na solidne drewno, to najtańsze panele laminowane z promocji w markecie. Kładziemy je bezpośrednio na posadzkę hali, bez podkładu i bez listew. Po targach nie da się ich już do niczego użyć i idą do utylizacji.
Przez dwa dni wyglądają bardzo dobrze i tylko to się liczy.
Taniej byłaby wykładzina PCW, ale ona nigdy nie wygląda tak dobrze jak panele. Cała podłoga, wszystkie trzydzieści sześć metrów, kosztowała mniej niż dwa reflektory wiszące nad nią.
To nie jest wstydliwa oszczędność, tylko rozumienie, na czym polegają targi. Stoisko żyje dwa dni. Pieniądze idą tam, gdzie zostaje wrażenie, a nie tam, gdzie zostaje trwałość.
Rzepy, znowu
Wydruki cztery sześćdziesiąt na dwa dziewięćdziesiąt, dwie sztuki, są w kosztorysie opisane jako montowane na rzepy.
To samo rozwiązanie co rok wcześniej, gdy na rzepach wisiała ściana z białej cegły, i dwa lata wcześniej, przy pierwszym stoisku. Zdejmuje się bez śladu, zwija i wiesza gdzie indziej.
W tej pracowni nic ciężkiego nie jest przykręcane na stałe, jeśli nie musi być. Lada z 2014 stała na kółkach. Obrotowy ekspozytor z 2015 też. To nie są chwyty, tylko konsekwencja jednego założenia: montaż trwa kilka godzin, a demontaż jeszcze krócej.
Co zostało, a co się zmieniło
Trzy lata z rzędu, ten sam klient, ta sama impreza, te same trzydzieści sześć metrów.
W 2014 stoisko było białe i pomarańczowe, z klimatyzatorem na okrągłym podeście pośrodku. W 2015 czarne, z brokatową podłogą, ścianą wideo z nocnym Hongkongiem i obrotowym ekspozytorem. W 2016 betonowe i skórzane, z nogami w czerwonych szpilkach.

Nie ma między nimi wspólnego stylu i to nie jest przypadek. Stoisko ma wyglądać jak oferta tego roku, a nie jak portfolio pracowni.
Wspólne są tylko rzepy, kółka i to, że wszystko da się zabrać.
Współpraca z Free Polska trwała do 2023 roku.
Liczy się ją od metra kwadratowego wydruku plus montaż. Przy stoisku 36 m² wydruk dwóch ścian po 4,6 × 2,9 metra był pozycją porównywalną z kosztem samych paneli ściennych, na których wisiał. To najtańszy element, który realnie zmienia odbiór zabudowy.
Rzepami. Wydruk na płycie PCV grubości 3 lub 5 mm z taśmą rzepową na odwrocie zdejmuje się bez śladu i można go powiesić na kolejnych targach. W tej realizacji, jak i w dwóch poprzednich, wszystkie duże wydruki wisiały na rzepach.
Jeden dzień roboczy, jeśli wszystko dojechało i jeśli hala zwolniła dostęp o ósmej rano. Tutaj montaż ruszył 29 lutego o 8:00, a stoisko świeciło gotowe tego samego wieczoru. Demontaż po targach trwa krócej, zwykle kilka godzin.
Tak, jeśli klient mówi do dwóch różnych odbiorców. Na tych 36 metrach jedna strona była dla osoby wybierającej urządzenie do mieszkania, druga dla instalatora szukającego parametrów. Podział zaczął się od dwóch różnych grafik i pociągnął za sobą materiały, meble i światło.
Projekt i nadzór: Tatjana Kobuszewska, TRK System.
Wstępna rozmowa i szacunek zakresu — bez zobowiązań.
Wstępną wycenę odsyłamy w ciągu 48 godzin.
Tatjana Kobuszewska, TRK System. Projektujemy i nadzorujemy w Warszawie od 1993 roku. Ostatnie realizacje: Alfaco, Bagstar, Smeg.