. Kongres Szefów Kuchni w Warszawie. Kilkuset szefów kuchni z całej Polski, kilkudziesięciu wystawców HoReCa, jedna sala i cały weekend rozmów o tym, co jeździ, kroi, smaży, chłodzi i pieczie. Hendi bierze największe stoisko — 100 m² z pełnym asortymentem: piece konwekcyjno-parowe, patelnie, blendery, garnki, drobne akcesoria kuchenne. Termin ekspresowy: od pustej hali do gotowego stoiska mamy 8 godzin. Potem Hendi wchodzi z eksponatami.



Kongres Szefów Kuchni to nie targi
Kongres organizowany przez Fundację Klubu Szefów Kuchni to nie jest zwykła impreza wystawiennicza. Trzon programu to pokazy live-cooking, prelekcje mistrzów kuchni, warsztaty i networking środowiska. Stoiska wystawców sprzętu HoReCa są dookoła — mają pokazać rozwiązania w warunkach realnego użycia, nie w witrynie. Kto przychodzi do stoiska Hendi, nie przychodzi „popatrzeć na sprzęt”. Przychodzi zapytać, na czym gotować tygrysie krewetki w piątkowy wieczór, gdy sala ma osiemdziesiąt osób.
Dla wystawcy takiego jak Hendi — lidera dystrybucji wyposażenia HoReCa w Europie Środkowej — Kongres jest miejscem obowiązkowym. Pytanie tylko, jak duże stoisko postawić i ile pokazać.
100 m² pełnego asortymentu
Hendi wybrał wariant maksymalny. 100 m² podzielone na trzy strefy funkcjonalne: strefa ekspozycji — piece, patelnie, chłodnictwo, blendery na wystawie; strefa demo — otwarta przestrzeń z podestem do pokazów live-cooking; strefa rozmów — kilkanaście miejsc siedzących, gdzie handlowcy Hendi rozmawiali z kucharzami przy kawie.
Sto metrów kwadratowych w hali kongresowej to najwyższa liga wśród wystawców. Konkurencja miała 20-40 m². Hendi ustawił skalę.
8 godzin od pustej hali do gotowego stoiska
Kongres nie daje dnia buffer na budowę. Hala otwiera się rano, o wyznaczonej godzinie muszą stać wszystkie stoiska — bo za chwilę wchodzą wystawcy z eksponatami, kucharze z prelekcjami, obsługa cateringu. Kto się nie wyrobi, nie stoi.
Hendi potrzebował 100 m² gotowego stoiska na tyle wcześnie, żeby jeszcze zdążyć z rozstawianiem własnych eksponatów przed otwarciem drzwi dla gości. To znaczy: budowa musi zamknąć się w 8 godzin.
Ta liczba nie mieści się w standardowym harmonogramie. Zwykle 100 m² stoiska buduje się półtora, dwa dni. Rozwiązanie znaleźliśmy po sąsiedzku — zaprzyjaźniona pracownia meblarska miała akurat przestój produkcyjny. Dostaliśmy do dyspozycji dużą, doświadczoną ekipę: nie trzech chłopa z młotkami, ale kilkanaście osób z wieloletnią praktyką w konstrukcjach i wykończeniach.
Kilkanaście doświadczonych rąk na 100 m² = tempo, którego nie da się osiągnąć zwykłą trójką monterów.
Koordynacja z Hendi to była druga połowa sukcesu
Sam pośpiech w budowie nic by nie dał, gdyby Hendi nie zdążył z eksponatami. Umówiliśmy się dokładnie na godziny: kończymy konstrukcję i grafikę o określonej porze, Hendi wjeżdża wtedy z ciężarówką eksponatów. Cała reszta — piece, patelnie, blendery, dziesiątki drobnych rzeczy — rozstawia się przez kolejne 3-4 godziny.
Kluczem był plan minutowy uzgodniony z zespołem Hendi na tydzień przed Kongresem. Kto co wnosi, w jakiej kolejności, którą stroną hali. Bez tego 100 m² zamieniłoby się w chaos.
Efekt: stoisko gotowe do godzin południowych. Otwarcie Kongresu bez pośpiechu. Hendi wystawił się w skali, jakiej nie widzieliśmy u innych.
Zdążyliśmy, portfolio zostało
Kongres Szefów Kuchni odbywa się co roku. Nasze wspólne stoisko z Hendi na Kongresie nie było jednorazową realizacją Ale ta impreza została w portfolio jako pokaz tego, co pracownia potrafi zrobić w skali 100 m² pod presją czasu.
W archiwum TRK są też inne stoiska Hendi z lat następnych — Eurogastro, GaultMillau, Sweet Targi, Host, Polagra Poznań. Każde inna skala, inny nastrój, inne rozwiązania. Portfolio to portfolio.
Duże stoisko + krótkie okno czasowe?
Zbudujemy według harmonogramu, który dowieziemy razem z Tobą. Wstępna wycena w 48 godzin.
Standardowo około trzech dni z dniem klienta. Na Kongresie Szefów Kuchni zbudowaliśmy 100 m² Hendi w 8 godzin — dzięki elastycznemu partnerowi meblarskiemu z dużą, doświadczoną ekipą. To wyjątek, nie reguła. Przy typowej realizacji zakładamy pełny dzień na konstrukcję i drugi na wykończenie. I dzień Klienta
Nie regularnie. Kongres to specyficzne wydarzenie — mniej ekspozycji targowej, więcej pokazów live-cooking i networkingu. Robimy stoiska konferencyjne dla klientów HoReCa na Kongres oraz podobne wydarzenia branżowe na zamówienie.
Od około 100 000 zł netto kompleksowo w Warszawie: projekt, konstrukcja, grafika, oświetlenie LED, multimedia, materiały premium, montaż, demontaż, transport. Poza Warszawą transport wyceniany osobno. Wstępna wycena w 48 godzin.
Cały proces od koncepcji po demontaż. Projekt 3D, konstrukcję z autorskiego systemu, druk wielkoformatowy, oświetlenie LED, ekrany LED lub monitory, meble, montaż według ustalonego harmonogramu, obsługę techniczną przez dni Kongresu i demontaż po. Klient dostarcza własne eksponaty i materiały marketingowe i sam układa je na stoisku. Oczywiście możemy umówić się inaczej, ale to dodatkowy koszt dla klienta.
Tabela zawartości
Galeria


















