IFFA we Frankfurcie to największe na świecie targi mięsa i przetwórstwa białka — hala pełna maszyn, noży i stali. I właśnie tam postawiłam stoisko, przy którym ludzie zatrzymywali się z zaskoczenia: żywy, pachnący ogród pośrodku świata mięsa. Zaprojektowałam je dla Plant-Tec Europe — firmy spod Warszawy, której marka LipCo Foods to posypki i panierki do kurczaka oraz innych mięs. Pomysł był prosty: w hali pełnej stali wyróżnić ich zielenią i zapachem świeżo panierowanego mięsa prosto z patelni.

Stoisko zaprojektowałam i poprowadziłam osobiście, od briefu po demontaż. Tatjana Kobuszewska.

Narożne stoisko z ogrodem wertykalnym

Postawiłam na narożne stoisko 8,5 × 3,5 m (ok. 30 m²) — dostępne z dwóch stron, co na dużych targach daje przewagę w łapaniu ruchu. Sercem aranżacji była ściana żywej zieleni — ogród wertykalny, oplatający czarno-złotą konstrukcję. Do tego drewniane półki pełne słoików z produktami, ciepłe drewno podłogi, żółte sofy i fotele w strefie rozmów, industrialne lampy wiszące i duży cyfrowy ekran z filmami marki. Całość spięta hasłami „Custom-made Solutions” i „Breading Systems” — które od razu mówiły, że to firma od panierek i posypek na miarę (marka LipCo Foods).

Efekt: na targach pełnych zimnej stali stoisko wyglądało jak żywy, ciepły ogród z miejscem, gdzie chce się usiąść i porozmawiać.

Żywe rośliny prosto z Bronisz

I tu rzecz najważniejsza: to nie były sztuczne atrapy. Rośliny kupiłam osobiście na Broniszach — świeże, najlepszej jakości. Tyle że czekała je długa podróż do Frankfurtu i kilka dni w hali pod sztucznym światłem — naprawdę ciężkie warunki dla żywej zieleni. Część mogła nie dotrwać, więc przygotowałam zapas, żeby ściana zieleni do ostatniego dnia targów wyglądała pełno.

Doniczki i osłonki dobierałam i komponowałam sama — różnorodnie, na luzie, tak żeby nie było efektu „kopiuj-wklej”, tylko naturalnego, zadbanego ogrodu. Tak samo ogrodowe lampki. To są te detale, których nie zamówisz w katalogu — do nich trzeba mieć oko.

Kuchnia i zgrana ekipa

Bo to nie był tylko zielony parawan. Na stoisku działała prawdziwa kuchnia — piekarnik, frytkownica, zmywarka, lodówka i zamrażarka — w której kucharz panierował i smażył mięso na żywo, pokazując posypki LipCo w akcji. Nic tak nie sprzedaje panierki jak jej zapach i chrupiący kęs prosto z patelni. Chłodziarki uruchamialiśmy z wyprzedzeniem, żeby produkty od razu trafiały na chłód, a kucharz miał cały dzień na oswojenie sprzętu przed pierwszym dniem targów. Taka kuchnia to też prąd: zamówiłam główne przyłącze 11–15 kW (z zielonej energii) i osobne gniazdo 400 V, 9 kW, 32 A pod frytkownicę i piekarnik. Na niemieckich targach moc liczy się z góry i zamawia u organizatora — nie improwizuje na miejscu.

Montaż prowadziła ekipa, z którą pracuję od kilkunastu lat — zaufani ludzie i przyjazna atmosfera, która na targach jest warta tyle, co dobry projekt. Cały dzień przed otwarciem byli do dyspozycji: ustawić dekoracje, poprzestawiać rośliny, doczyścić. A technik-serwisant czuwał przy stoisku przez całe targi.

IFFA Frankfurt — niemiecka liga

IFFA odbywa się w Messe Frankfurt — to absolutnie pierwsza liga europejskiego wystawiennictwa, z całym niemieckim reżimem: dokumentacją, certyfikatami i dyscypliną hali. Wystawienie się tu to dla marki sygnał: „gramy globalnie”. O tym, jak ogarniam całą niemiecką stronę targów — od certyfikatów niepalności po logistykę — piszę szerzej na stronie budowa stoisk targowych w Niemczech.

Jak wygląda wjazd i montaż na IFFA

Zaprojektować stoisko to jedno; wprowadzić je do hali — to drugie. Na IFFA wjazd jest ułożony co do godziny i co do tony. Pojazdy wpuszczane są na kaucję (rzędu 100–400 €) i po wcześniejszej rejestracji przez Check-In. Czas postoju przy stoisku zależy od tonażu — autem osobowym czy lekkim transporterem postoisz na innych zasadach niż ciężarówką powyżej 7,5 tony. Do tego sztywne fazy (wczesny montaż, montaż, targi, demontaż, późny demontaż), wyznaczone godziny i okna „no entry”, w których po prostu nie wjedziesz. Kto tego nie rozpisze z wyprzedzeniem, ten stoi pod halą z pełną ciężarówką i traci dzień.

I jeszcze jedno, czego nie widać na zdjęciach: podwieszenia. Wszystko, co wisi nad stoiskiem — kratownice, banery, punkty podwieszeń — zamawia się osobno u Messe Frankfurt, z limitem wysokości (u nas 4 m), osobną wyceną punktów i dopłatą ekspresową, jeśli potwierdzisz za późno. Twoja maksymalna wysokość bywa nawet ograniczona względem stoiska sąsiada. To wszystko dopinam tygodnie przed targami — nie w dniu montażu, kiedy jest już za późno.

Ale jak dokładnie ułożyć ogród wertykalny tak, żeby na targach mięsa to roślinność zatrzymywała ludzi — zostawię dla siebie. Chcesz takie stoisko? Zostań moim klientem. Zadzwoń.

Tatjana Kobuszewska

Najczęstsze pytania

Dla kogo było to stoisko na IFFA?

Dla Plant-Tec Europe (marka LipCo Foods) — producenta posypek i panierek do kurczaka oraz innych mięs. Stoisko stanęło na IFFA we Frankfurcie, największych targach mięsa i przetwórstwa białka na świecie.

Co wyróżniało to stoisko?

Ogród wertykalny — ściana żywej zieleni oplatająca czarno-złotą, narożną konstrukcję. Na targach pełnych stali roślinność robiła z tego stoiska ciepły, zapamiętywalny punkt z wygodną strefą rozmów.

Gdzie odbywa się IFFA?

W Messe Frankfurt w Niemczech. To wiodące światowe targi mięsa, przetwórstwa i pakowania białka.

Czy projektujecie stoiska na inne targi w Niemczech?

Tak — regularnie. Pełną obsługę niemieckich targów (projekt, produkcja, transport, dokumentacja, montaż) opisuję na stronie o budowie stoisk targowych w Niemczech.

Zadzwoń! Czynne
od 8-20